Drewno a klimat

BASF Wolman

Otaczając się drewnem chronimy klimat

Andrzej W. Kundzewicz & Zbigniew W. Kundzewicz
1. Efekt cieplarniany narasta

Ocieplenie klimatu w ostatnim 50-leciu nie ulega wątpliwości. Wystarczy spojrzeć na rys. 1. Każde z ostatnich trzech dziesięcioleci było kolejno najcieplejsze od początku globalnych obserwacji temperatury z użyciem termometrów (tzn. od połowy XIX wieku). Okres 1983-2012 był prawdopodobnie najcieplejszym 30-leciem w ostatnich 1400 latach na półkuli północnej. Lista 15 lat o najwyższej średniej rocznej temperaturze globalnej obejmuje wszystkie zakończone lata XXI wieku (od 2001 do 2014) i tylko jeden rok z poprzedniego stulecia (1998). Trwający rok 2015 niemal na pewno okaże się jednym z globalnie najcieplejszych, a może nawet wyprzedzi dotychczasowego lidera na liście, rok 2014. W lecie 2015 roku, upały w Polsce dały się już mocno we znaki, zwłaszcza osobom starszym, których liczba szybko rośnie.

Oprócz ocieplenia atmosfery i oceanu, zmniejszyły się ilości śniegu i lodu, a poziom mórz wzrósł w wyniku rozszerzalności cieplnej wody oraz topnienia kriosfery. Zmieniają się też inne elementy sprzężonych systemów klimatu i wielu systemów fizycznych i biologicznych.

Rys. 1: Odchylenia temperatury globalnej od średniej z okresu 1951-1980, wg GISS NASA

Większość zaobserwowanego wzrostu średniej temperatury globalnej jest spowodowana wywołanym przez człowieka wzrostem stężenia gazów cieplarnianych w atmosferze. Ludzkie emisje dwutlenku węgla, metanu i podtlenku azotu do atmosfery są najwyższe w historii, a w niektórych krajach rozwijających się zmniejszyła się zdolność wiązania węgla w biomasie, wskutek wylesienia. W rezultacie, atmosferyczne stężenia gazów cieplarnianych są bezprecedensowo wysokie – najwyższe od co najmniej 800 tys. lat, odkąd można odcyfrować wartości stężeń z pęcherzyków powietrza w rdzeniach lodowych. „Dach” naszej ziemskiej „cieplarni” wypuszcza coraz mniej promieniowania długofalowego emitowanego przez Ziemię w przestrzeń kosmiczną, a więc efekt cieplarniany staje się coraz silniejszy. Każdy kolejny rok wpisuje się w obraz cieplejszego świata.

Nie istnieje alternatywny sposób poważnego wyjaśnienia przyczyn zaobserwowanego wzrostu temperatury.

Tendencja dalszego globalnego ocieplenia wydaje się przesądzona przez co najmniej kilkadziesiąt lat. Oczywiście, gdyby zdarzyła się potężna erupcja wulkanu, może nastąpić roczne, czy kilkuletnie ochłodzenie, ale potem temperatura będzie rosła dalej.

2. Chrońmy klimat

Dalsze ocieplenie jest nieuniknione, a jego rozmiar zależeć będzie od demografii, rozwoju społeczno-ekonomicznego i polityki przeciwdziałania ociepleniu. Jeśli globalne emisje gazów cieplarnianych będą dalej rosły w sposób niekontrolowany, ocieplenie może przybrać niebezpieczny rozmiar i spowodować ogromne straty na całym świecie.

Ludzie wyemitowali już ogromną pulę (ok. 2000 Gt) dwutlenku węgla do atmosfery. Jeśli wyemitują kolejne 1000 Gt, ograniczenie ocieplenia do nie więcej niż 2°C ponad poziom przed-przemysłowy, co jest uznawane za względnie „bezpieczny” rozwój wydarzeń, nie będzie możliwe. Trzeba „przyhamować” ocieplenie, wykorzystując wszelkie możliwe sposoby. Jest to niewygodna prawda dla Polski, której gospodarka silnie zależy od węgla, wykorzystywanego do produkcji 86% energii elektrycznej. Świat odchodzi jednak od węglowej energetyki na rzecz odnawialnych źródeł energii. Polska też musi poprawić efektywność energetyczną i „odwęglić” produkcję energii.

Zasadniczym celem Ramowej Konwencji Klimatycznej ONZ jest uniknięcie „niebezpiecznego poziomu antropogenicznego wpływu na klimat”. Poprzez skuteczne i zharmonizowane działania w skali globalnej trzeba ustabilizować stężenia gazów cieplarnianych na takim poziomie i w takim horyzoncie czasowym, żeby uniknąć niebezpiecznego rozwoju wydarzeń. Trzeba wpłynąć na skład atmosfery, na dach naszej ziemskiej cieplarni w taki sposób, żeby efekt cieplarniany wywołujący ocieplenie nie nasilał się nadmiernie. Ważna jest także dbałość o wiązanie dwutlenku węgla poprzez odpowiednie kształtowanie użytkowania terenu, w tym: zapobieganie wylesianiu i zalesianie.

Potrzebny jest wzrost puli węgla w biomasie leśnej poprzez powiększanie globalnej powierzchni pokrytej lasami.

W globalnym systemie wszystko jest powiązane ze wszystkim. Cel nadrzędny – rozwój trwały i zrównoważony można zatem postrzegać jako harmonię kwestii środowiskowych, społecznych i ekonomicznych. Odpowiednio przemyślane działania zapobiegające zmianom klimatu i przeciwdziałające niekorzystnym skutkom tych zmian mogą być integralną częścią trwałego i zrównoważonego rozwoju i mogą wzmacniać się wzajemnie. Zalesienie prowadzić może do wielorakich korzyści, takich jak: poprawa bioróżnorodności, ochrona przyrody, dostarczenie drewna i włókna, korzyści estetyczne i rekreacyjne, łagodzenie klimatu, wzrost zatrudnienia, możliwość generacji zarobku, produkcja żywności z lasów, czy promocja rozwoju terenów wiejskich.

Problem wylesiania i jego wpływ na zmiany klimatu jest poważny, a dotyczy przede wszystkim niektórych krajów rozwijających się. W Polsce, jak i w całej Unii Europejskiej, powierzchnia lasów systematycznie się zwiększa. Wylesienie w krajach tropikalnych powoduje znaczące negatywne skutki dla globalnego klimatu – wzmacnia ocieplenie. Jednak globalnie, wylesienie zwalnia, a zalesienie przyspiesza, stąd rośnie wartość globalnego wskaźnika wiązania węgla przez systemy lądowe (obecnie szacowane na 2.5 PgC na rok).

W Europie nie ma deforestacji. Dominują zalesienia. Czy jednak Europejczycy mogą mieć spokojne sumienie? Niekoniecznie, bo kupując drewno tekowe, wengę, irroko, czy inne "egzoty" możemy jednak pośrednio przyczyniać się do uszczuplania zasobów lasów pierwotnych, zatem stajemy się ostatnim ogniwem w procesie deforestacji (a także zmniejszenia różnorodności biologicznej). Dzisiaj, zgodnie z unijnymi regulacjami, podmiot wprowadzający po raz pierwszy drewno na teren Unii Europejskiej, musi przedstawić świadectwo pochodzenia. Certyfikacja pomaga w śledzeniu pochodzenia surowca drzewnego i produktów drzewnych.

Ochronie klimatu służyłoby przyjęcie polityki zwiększającej substytucyjność biopaliw wyprodukowanych w lasach zamiast paliw kopalnych (również w kontekście bezpieczeństwa energetycznego). 

3. Zapobieganie korozji drewna służy ochronie klimatu

Nietrudno uzasadnić tezę, że substytucyjność biomasy względem materiałów energochłonnych w produkcji służy ochronie klimatu. Wykorzystanie drewna zamiast betonu, metali, czy tworzyw sztucznych, np. w budownictwie, oszczędza energię. Oszczędność energii (uzyskanej, w naszych warunkach, na ogół ze spalenia węgla) oznacza zmniejszenie emisji dwutlenku węgla. Z punktu widzenia obiegu węgla w przyrodzie, użycie drewna do produkcji jakiegoś wyrobu oznacza czasowe wyłączenie z obiegu pewnej puli węgla zmagazynowanej w drewnie aż do momentu, kiedy wyrób z drewna przestaną służyć i ulegnie rozkładowi (np na wysypiskach śmieci) lub spaleniu. W obu przypadkach do atmosfery uwolniony zostanie dwutlenek węgla – gaz cieplarniany, który wzmaga ocieplenie. Dla ochrony klimatu korzystne jest zwiększenie ilości węgla zmagazynowanego w produktach drzewnych, a także zwiększenie żywotności produktów i zwiększenie stopnia zamknięcia cyklu węgla (recykling). Na przedłużenie czasu eksploatacji wyrobów z drewna (a więc na poprawę trwałości wiązania węgla) wpływ ma ochrona drewna przed korozją. Produkty drewniane powinny być tanie, bezpieczne i trwałe. Trwałość zależy przede wszystkim od zastosowanej ochrony drewna.

Celowe jest zastępowanie drewnem innych materiałów, których produkcja wymaga zużycia większych ilości energii (metale, beton, czy plastik). Drewno lepszym surowcem od betonu, czy tworzyw sztucznych. Potrzebna jest jednak ostrożność co do drewna egzotycznego, z rabunkowej wycinki lasów pierwotnych. Liberalizacja handlu produktami drzewnymi może prowadzić do patologii, uwidaczniając niedostatki polityk i rynku. Okazuje się jednak, że mniejszą trwałość rodzimych gatunków drewna zniwelować można odpowiednią impregnacją (zob. ramka).

Ramka – drewno sosnowe, czy egzotyczne?

W polskich lasach mamy zdecydowaną dominację jednego gatunku drzewa: sosny pospolitej (Pinus sylvestris). W zrównoważonej gospodarce leśnej prowadzonej przez Lasy Państwowe stosowana jest coraz szerzej zasada bioróżnorodności. Stopniowo odchodzi się więc od monokultur sosnowych. Jednakże warunki siedliskowe, a przede wszystkim lekkie, ubogie, gleby dominujące w znacznej części Polski, sprawiły, że mamy tak dużo sosny w naszych lasach. Drewno sosnowe jest doskonałym surowcem w budownictwie. Sosnę sadzi się gęsto, by gałęzie w dolnym odcinkach strzały szybko usychały, a drewno w odziomkowej części nie miało sęków. W kolejnych etapach wzrostu drzew wykonuje się zabiegi czyszczenia i trzebieży. Zostawia się proste sztuki, które stanowić będą w przyszłości doskonały surowiec. Usuwane są drzewa krzywe i słabe, ale też te, które wyróżniają się silniejszym rozwojem, tzw. "rozpieracze". Leśne praktyki hodowlane premiują więc "średniactwo" - usuwa się drzewa najgorsze i najlepsze. To zrozumiałe, gdyż "rozpieracz" zabiera światło i wodę z substancjami odżywczymi wielu sąsiednim drzewom. Surowiec uzyskany z trzebieży doskonale nadaje się do wielu zastosowań: do produkcji celulozy i papieru, płyt drewnopochodnych, drewna ogrodowego, a kłody z trzebieży późnych również do budownictwa.

Drewno egzotyczne - tek, wenge, mahoń, heban, palisander i inne,  jest szeroko stosowane nie tylko z uwagi na jego walory estetyczne, ale również z powodu znacznie większej trwałości w porównaniu z sosną. Wynika to z dużej różnicy naturalnej odporności drewna. I tu przychodzi z pomocą technologia. Możliwe jest zbliżenie zarówno wyglądu, jak i trwałości drewna sosnowego do egzotów. Proponowana na tarasy deska Pinadur (BASF Wolman) powstaje w procesie ciśnieniowo-próżniowej impregnacji drewna sosny. Roztwór impregnacyjny zawiera: bezchromowy impregnat Wolmanit CX-8, Wolmanit ProColor brown, wykorzystujący najlepsze cech barwników i pigmentów oraz wosk hydrofobizujący drewno.

fot. BASF Wolman

 

Plus Ekologia

Ogólnopolski magazyn plus Ekologia jako niezależna platforma do wypowiedzi dociera z informacją zarówno do społeczności lokalnej jak i administracji publicznej, przyglądając się uważnie kształtującej się rzeczywistości ekologicznej.
tel.: +48 601 212 657
e-mail: redakcja@plusekologia.pl

Plus Ekologia Tweety

Dołącz do nas

Facebook icon
Twitter icon
YouTube icon
Google+ icon